Be the Change!

„Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się”. Choć na pierwszy rzut oka powyższa teza wydaje się być nieco kontrowersyjna, po chwili namysłu trudno nie zgodzić się z jej autorem – Andrzejem Sapkowskim. Co więcej,  przełom Starego i Nowego Roku, to ten czas, kiedy najbardziej chcemy zrewolucjonizować swoje życie, wcielić odkładane na nieokreślone kiedyś plany i przedsięwzięcia,  a noworoczne postanowienia stają się wszechobecną mantrą.

Większość postanowień zostaje zarzucona jeszcze przed walentynkami. A gdyby tak zamiast koncentrować się na wyniku, celebrować drogę jaka ma do niego prowadzić? Czy nie byłoby cudownie cieszyć się z każdego małego zwycięstwa i każdego kroku, który ma do celu zbliżyć? Może w trakcie obranej ścieżki, znajdziemy inny o wiele głębszy sens niż ten, który pierwotnie skłonił nas do podjęcia działania. Może receptą na dotrzymanie postanowień jest wyrozumiałość dla siebie samego i podejmowanie prób mimo, że wcześniej ulegliśmy pokusie. Może ona wcale nie niweczy naszych prób a wręcz utwierdza w przekonaniu, że wytrwałość daje znacznie większą satysfakcję. Być może okaże się, że najwłaściwszą dla nas metodą jest określenie czasu, jaki mamy na osiągnięcie celu, ogłoszenie wszem i wobec, kiedy nastąpi wielki dzień realizacji a potem już po prostu nie ma odwrotu, trzeba zakasać rękawy i stawić czoła wyzwaniu. A może właśnie antidotum na nasze niedotrzymane postanowienia jest zrozumienie, że one nie są wystarczająco autentyczne, a bardziej dyktowane presją otoczenia i podążaniem za głównym nurtem, a nam  wcale tak bardzo na nich nie zależy?

Pytań pojawia się wiele. Temat motywacji do działania i wprowadzania zmian jest wiecznie żywy i ciągle zostawia przestrzeń do dalszych dyskusji. Rozmowy z najbliższymi i przyjaciółmi wielokrotnie podszyte chęcią zyskania aprobaty do przedsięwzięć, o których marzymy a z jakiegoś powodu coś paraliżuje nas przed postawieniem pierwszego kroku. Szukamy wsparcia, stymulacji, współwykonawców a przecież to nasze życie, nasze marzenia, nasze relacje i jakkolwiek banalnie to zabrzmi, jeśli sami nie zadbamy o to co dla nas ważne, nikt inny za nas tego nie zrobi.

Jako zespół TEDxKraków, wchodzimy w Nowy Rok z nową energią i dużym entuzjazmem do działania. Świeżego spojrzenia z pewnością nie zabraknie, zwłaszcza że do grupy organizatorów dołączyło liczne grono niezastąpionych wolontariuszy, obecnych podczas ostatniej konferencji. Ponieważ my nie mamy wątpliwości, że warto podejmować wyzwania, wracamy do regularnych spotkań, które staną się inspiracją do działania i podejmowania śmiałych decyzji, wychodzenia poza rutynę, a co za tym idzie, nieraz i strefę komfortu.
Na pierwsze spotkanie TEDxKrakówSalon  2016 zapraszamy 21 stycznia do Pauza in Garden. Przyjdź i daj początek zmianom, jakie chcesz zobaczyć!

 

This entry was posted in Bez kategorii. Bookmark the permalink.